czwartek, 19 listopada 2015

"Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem." Yvette Żółtowska - Darska

Tytuł: "Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem."
Autor: Yvette Żółtowska - Darska
Liczba stron: 189
Wydawnictwo: Egmont



Opis: Miał dziewięć lat, kiedy wybił szybę w łazience, żeby zdążyć na mecz. Dziesięć - kiedy przestał rosnąć. Trzynaście - gdy opuścił rodzinny dom i zamieszkał na innym kontynencie. Dziś jest podziwiany przez miliony ludzi na całym świecie. 
 
Messi to wzruszająca opowieść o piłce nożnej, ale nie tylko.
Także o niespotykanym talencie i wielkiej skromności. 
O tym, że nic nie przychodzi łatwo. 
Wreszcie - o tym, że zawsze warto marzyć.
 
Opisaną tu historię Leo ubarwiają anegdoty o wielkim piłkarzu i kultowym klubie FC Barcelona, a ilustrują piękne kolorowe zdjęcia z boiska i nie tylko. 
 
Moja recenzja: Od 2009 roku zafascynowałam się totalnie piłką nożną. Początkowo siedziałam z tatą w salonie i oglądałam mecze, lecz po jakimś czasie, przypadkowo przewijając kanały zobaczyłam mecz. Nie taki reprezentacji Polski, tylko klubowy, a konkretniej FC Barcelony i Realu Madryt. Z radością patrzyłam na bramki, które strzelał Lionel Messi. Fakt, był dużo niższy od innych piłkarzy, ale zaimponował mi swoim stylem gry. Na boisku nie zgrywał nikogo wielkiego - grał, bo to jego pasja. 
Po kilku miesiącach kompletnie zapomniałam o tym klubie, ale w gazecie z listą programów/transmisji na dany tydzień, odnalazłam kolejną informację o meczu FC Barcelony. Poprosiłam tatę, aby obejrzał go ze mną. Jak zwykle - nie mogłam oderwać oczu od najlepszegro zawodnika "Barcy". Po całym wydarzeniu powiedziałam tacie, że kiedyś będę grać tak, jak Leo. 
 
Rok temu, w wakacje, moja mama przywiozła mi jeden prezent. Ale jakże bardzo cenny. Był to egzemplarz książki "Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem.". W trzy dni przeczytałam całą publikację. Mimo tego, że jest skierowana do młodszych fanów, świetnie i przejrzyście się ją czytało. Wspaniałe zdjęcia, jak i doskonała grafika każdej strony dodatkowo zasługują na plus. Historie z dzieciństwa piłkarza umilają lekturę i rozbawiają do łez. 

Kto by pomyślał, że książka skierowana dla 7 - 10 latków spodoba się nastolatce? Nic bardziej mylnego. Z czystym sumieniem mogę polecić ją nawet dorosłym kibicom. 

Ostatnio ukazała się dwie kolejne książki autorki, z serii o gwiazdach piłki nożnej - "Ronaldo. Chłopiec, który wiedział, czego chce." oraz "Ibra. Chłopak, który odnalazł własną drogę.". Postaram się zrecenzować także te części piłkarskiej "sagi".
 
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
 
Cytat z książki:
Zgadniecie, kto pierwszy rzucał się na piłkarzyki? "
 
Ciekawostka:
 
Leo po każdej strzelonej bramce unosi oba palce wskazujące w kierunki nieba. W ten sposób dedykuje swój sukces zmarłej babci, Cecilii. Podobnie robi też Robert Lewandowski. Jest to dosyć popularny akt w piłce nożnej. 
 
 
OCENA: 10 / 10 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz